Co mówią o nas nasi podopieczni

Nie musisz wierzyć nam na słowo. Najlepiej o naszej pracy mówią osoby, które przeszły z nami swoją drogę w wodzie - od pierwszych treningów po realne, mierzalne postępy.

Swoją przygodę z pływaniem na dłuższych dystansach zacząłem po 40 roku życia metodą Total Immersion Swimming. Skupiłem się na dość wymagającej dyscyplinie jaką jest pływanie zimowe - w wodzie poniżej 5ºC, w czepku, okularkach i standardowym stroju pływackim.

Współpraca z Michałem otworzyła przede mną zupełnie nowy rozdział - pomógł mi przejść z rekreacyjnego stylu do bardziej sportowego pływania. Dzięki jego wiedzy i cierpliwości poprawiłem technikę, wydolność tlenową oraz siłę niezbędną przy długich dystansach, zwłaszcza w ekstremalnych warunkach. Pod jego okiem na zajęciach indywidualnych poprawiłem czas na dystansie 1 km i zdobyłem tytuł Lodowej Bestii Bałtyku, pokonując ten dystans w wodzie o temperaturze poniżej 5°C w limicie 25 min. Korzystałem też z profesjonalnego programu treningowego przygotowanego przez Michała, szykując formę na pływanie za kołem podbiegunowym. Czułem się świetnie zaopiekowany jako zawodnik. Finalnie dołączyłem do wąskiego grona kilkudziesięciu osób na świecie, które przepłynęły dystans 1km za 70°N (wymóg do kwalifikacji płynięcia jako „IISA Polar Ice Swim”). Z pełnym przekonaniem polecam Michała każdemu, kto chce nie tylko poprawić technikę, ale też przekroczyć własne granice.
Patryk Woźniak

Michała poznałam w momencie, kiedy utknęłam z progresem swojego pływania. Poleciła mi go koleżanka triathlonistka. Pierwsza lekcja z Michałem polegała na analizie moich możliwości. Wypełniłam również ankietę o moich treningach, odżywianiu, „doświadczeniu” etc. Po kilku dniach otrzymałam filmik z najlepiej jak do tej pory rozłożoną techniką mojego pływania i wskazówkami, co mogłoby ulec poprawie. Dodatkowo Michał wspiera rozwój ciała poza wodą, poprzez wymianę informacji z fizjoterapeutami, z którymi współpracuje. Michał podchodzi do Ciebie holistycznie. Daje ćwiczenia do przeprowadzenia na lądzie, aby zwiększyć zakresy ruchów, rozluźnić etc. oraz ciekawe podpowiedzi dietetyczne. Dodatkowo (a w moim przypadku była to chyba jedna z najważniejszych rzeczy), Michał jest Twoim psychologiem, który dba o ogarnięcie potrzeb. Pisać o jego zaletach mogę dużo i długo. Najlepiej, jeżeli sam/sam spróbujesz. Ja dzięki niemu mając duży strach przed wodą, przepłynęłam Cieśninę Bosfor oraz inne, długie dystanse w wodzie. Polecam! 

Aleksandra Rzeszutko

Super współpraca. Trener Michał potrafi bardzo prosto wytłumaczyć technikę i wyłapać błędy. U mnie największym przełomem były wskazówki dotyczące oddechu oraz prawidłowej pozycji w wodzie. Dzięki nim zacząłem pływać długie dystanse ciągiem, bez zadyszki i walki o tlen. Bardzo polecam!

Stefan Tolko

Kiedy poznałem Michała 8 lat temu, pływanie było dla mnie źródłem frustracji i bólu. Jako początkujący triathlonista czułem, że stoję w miejscu. Dzięki indywidualnemu podejściu Michała i jego niesamowitej cierpliwości, w końcu "ruszyłem z miejsca". Michał to profesjonalista w każdym calu. Jego treningi są niesamowicie urozmaicone i efektywne, zarówno na torze, jak i na siłowni. To, co cenię najbardziej, to jego nowatorskie podejście: on nie tylko zadaje ćwiczenia, ale stale monitoruje postępy i wyznacza nowe, motywujące cele. Największą wartością jest jednak fakt, że Michał autentycznie czerpie radość z sukcesów swoich zawodników. Dzięki niemu mogę powiedzieć: umiem pływać i kocham startować w triathlonach! Jeśli szukasz trenera z ogromną wiedzą i sercem do sportu, Michał jest najlepszym wyborem.

Arkadiusz Bratowski

Z Michałem Stefańskim współpracuję od grudnia 2023. Zaczęliśmy działać, gdy moje pływanie było na zupełnie podstawowym poziomie (zacząłem się uczyć pływać z innymi trenerami w styczniu 2022). Jako osoba dorosła (która nie nauczyła się pływania jako dziecko) miałem dużo trudności ze zdobyciem pewności siebie w wodzie, prawidłową techniką i rytmem oddechu. Moim celem na rok 2024 był start w triathlonie na 1/8 i komfortowe przepłynięcie dystansu 475m kraulem. Dzięki regularnym lekcjom techniki, poprawie ułożenia na wodzie, wyeliminowaniu błędów technicznych (przecinanie linii środkowej, praca nóg, koordynacja pracy rąk) oraz uspokojeniu oddechu, byłem w stanie bez uczucia strachu i niepewności pokonać ten dystans w zadowalającym mnie czasie. Rok do roku (grudzień 2023 vs grudzień 2024) w teście na 400m poprawiłem swój czas aż o 6 minut (3:40 vs 2:27 na 100m). Michał prowadzi lekcje z dużym spokojem, potrafi opisać trudne niuanse dotyczące techniki pływania w prosty i zrozumiały sposób. Zwraca uwagę na szczegóły techniczne, anatomiczne, dobiera indywidualnie odpowiednie ćwiczenia. Mogę zarekomendować naukę pływania lub jego doskonalenie pod skrzydłami Michała.

Piotr Szpakiewicz

Z Michałem pracuje już 9 miesięcy. Spotykamy się raz w tygodniu na trening indywidualny. To najlepszy trener pływania z jakim do tej pory pracowałem (a kilku ich już było, zarówno przy pracy w grupach jak i indywidualnej). Na początku pracowaliśmy nad pozycją w wodzie. Tym co mnie bardzo zaskoczyło, ale i niesamowicie pomogło jest to, że na początku Michał na treningach wchodził ze mną do wody. Dzięki temu udało mi się w końcu przełamać i zacząłem pływać kraulem. Następnie identyfikowaliśmy kolejne elementy wymagające poprawy i sukcesywnie w pływaniu czuje się coraz lepiej i pewniej. Nie mam problemu z pływaniem na zawodach, a „pralka” w wodzie już mi nie straszna. Gorąco polecam.

Paweł Piłkowski

Indywidualne treningi pływackie z Michałem, ukierunkowane na doskonalenie techniki kraula pozwoliły mi nie tylko lepiej zrozumieć dotychczasowe błędy, ale także szybko je wyeliminować. Michał dobiera ćwiczenia w sposób przemyślany, a jego jasne i precyzyjne wskazówki pomagają zrozumieć właściwą pozycję w wodzie, pracę ciała oraz poprawić czucie wody. Dzięki temu moja technika pływania znacznie się poprawiła. Co więcej, treningi z Michałem sprawiły, że pływanie zaczęło sprawiać mi jeszcze większą przyjemność - częściej łapię stan flow, pływam na luzie, mam lepsze czucie wody i osiągam szybsze tempo bez zbędnego wysiłku i gubienia techniki. Michał jest przy tym niezwykle cierpliwy i w pełni zaangażowany w swoją pracę, co dodatkowo motywuje do rozwoju. Gorąco polecam jego zajęcia każdemu, kto chce poprawić swoją technikę pływacką!

Anna Szczygieł

Michał to trener z pełnym profesjonalizmem i indywidualnym podejściem. Już na pierwszych zajęciach nagrał mój styl pływania z różnych perspektyw, a potem przeanalizował go w godzinnej analizie wideo, co dało mi jasny plan do poprawy. Mimo początkowego przytłoczenia ilością błędów, jego cierpliwość i kreatywne ćwiczenia pozwoliły mi stopniowo poprawiać technikę. Treningi były dostosowane do mojej kondycji, co było szczególnie ważne na 50-metrowym basenie. Dzięki jego wskazówkom nauczyłem się nie tylko pływać efektywniej, ale też odpoczywać w trakcie pływania kraulem, co było dla mnie ogromnym przełomem. Już po kilku zajęciach zauważyłem znaczną poprawę, a Michał skutecznie zmotywował mnie do dalszego rozwoju. Jeśli ktoś chce poprawić swój styl pływania i zrealizować ambitne cele, to zdecydowanie polecam!

Marcin Winiarski

Michał prowadzi zajęcia systematycznie, dodając nowe elementy pływania małymi krokami. Wprowadzając następne elementy techniki dokładnie tłumaczy i pokazuje jak je wykonać. Nauka przez pokazywanie bardzo mi odpowiada, bo mogę w trakcie pływania przywołać obraz i dzięki temu poprawiać swój styl. Tempo treningu jest bardzo dobrze dopasowane do moich możliwości. Michał podczas zajęć poświęca dużo czasu na wyeliminowanie złych nawyków tak aby nie przeszkadzały w dalszej nauce. Przez blisko rok opanowałem wiele elementów kraula o których wcześniej nie miałem pojęcia. Postępy jakie robię, mobilizują mnie do dalszej nauki pod okiem Michała.

Sebastian Radzki

Pojęcie czucia wody było dla mnie czymś abstrakcyjnym. Indywidualne podejście Michała, jego zaangażowanie, dobranie ćwiczeń szytych na mojej potrzeby sprawiło, że pływam szybciej a co najważniejsze polubiłam pływanie, a treningi na basenie nie są tylko przetrwaniem ale przyjemnością. Polecam zajęcia z Michałem – jedna z najlepszych inwestycji w siebie.

Monika Szpoton

"Głównym problemem był ból ramion i pływanie w takim samym tempie na dłuższych dystansach. Dzięki pomocy w ułożeniu ciała, głowy, zmianie kadencji oraz technice chwytu wody i włożenia ręki do wody tempo jest teraz identyczne na dowolnym dystansie przy założeniu zadanego tempa."

Piotr Dymek

Na trenera Michała Stefańskiego trafiłem z rekomendacji koleżanki klubowej z Kuźni Triathlonu, która to znacznie poprawiła technikę kraula, a co za tym idzie wyniki.  Uprawiam triathlon od kilku lat, ale niestety na zawodach wychodziłem z wody jako jeden z ostatnich, do tego okrutnie zmęczony. Odżywałem na rowerze i biegu, gdzie z łatwością wyprzedzałem dziesiątki zawodników. Dodam, że wcześniej przez ponad 30 lat uprawiałem amatorsko wyłącznie biegi długodystansowe. Przyczyna oczywista: katastrofalna technika kraula. Jestem książkowym przykładem, że samodzielna nauka pływania to nie jest dobry pomysł. Po tym kiedy trafiłem w ręce Michała, już na pierwszych zajęciach na wideofilmie przeanalizowaliśmy w zwolnionym tempie moją technikę pływania, więc mogliśmy rozpocząć mozolny proces oduczenia się wieloletnich nieprawidłowych nawyków pływackich. Właściwie każdy element w moim kraulu nadawał się do poprawy. Szybko przyszły efekty: już po kilku zajęciach zacząłem powoli czuć wodę i po kolejnych kilku pobijać życiówki na wszystkich dystansach, zarówno sprinterskich jak i tych dłuższych, co wcale nie jest takie oczywiste, gdyż bliżej mi do 60-tki niż 50-tki 🙂 I to nie jest ostatnie słowo! Wciąż pracujemy nad dalszą poprawą techniki kraula 🙂 
Michał jest znakomitym fachowcem, dostrzega i natychmiast reaguje na wszelkie błędy, treningi są urozmaicone w wiele różnorodnych ćwiczeń. 
Polecam gorąco!

Kamil Chudecki

Po kilku latach szukania dobrego trenera pływania, trafiłam na zajęcia indywidualne do Michała. Mało który trener, jeśli jest taka potrzeba potrafi wejść z podopiecznym do wody i pokazać mu prawidłowy ruch w praktyce  Michał jest niesamowicie cierpliwą i wyrozumiałą osobą. Zawsze ze spokojem analizuje popełniane przez podopiecznego błędy i krok po kroku nieśpiesznie wprowadza poprawki pomagające uzyskać docelowy efekt. Pomimo sporego progresu w pływaniu wciąż chętnie korzystam z zajęć indywidualnych ze Stefanem. Polecam go za równo osobom zaczynającym przygode w wodzie jak i wprawionym pływakom, którzy chcą osiągać coraz lepsze rezultaty.

Katarzyna Kęsikowska

Treningi z Michałem zacząłem mając na koncie kilka miesięcy treningów pływania. Okazało się jednak, że te pierwsze miesiące można było, a nawet należało, spożytkować inaczej. I lepiej. Bo Michałowi nie chodzi o to, żeby jego podopieczni jakoś przemieszczali się w wodzie, byle do przodu, bez ryzyka utonięcia. Chodzi o to, żeby przemieszczali się skutecznie, efektywnie. I z gracją 🙂 Bo takie pływanie jest nie tylko miłe dla oka, ale też skuteczne na zawodach.

Długo więc pracowaliśmy nad pozycją w wodzie, ,,pływalnością”, wyplenieniem złych odruchów i przyzwyczajeń. Na tym polu Michał ma i wielką wiedzę, i duży arsenał ćwiczeń. Co ważne, nie przykłada tej samej miary do każdego, dobiera ćwiczenia indywidualnie, tak, żeby korygować to, co u danego zawodnika korekty wymaga i w sposób, w jaki zawodnik jest w stanie temat przyswoić. Bo Michał rozumie, że każdy zawodnik dochodzi do tego samego nieco inną drogą.

Początkowa żmudna praca u podstaw daje jednak świetne efekty. Już nawet bez poprawienia chwytu wody sama poprawa ułożenia, rotacji daje lepsze czasy/zmniejszenie towarzyszącego pływaniu zmęczenia. Aż dziw, że tak ,,mało” wystarczy. Choć to ,,mało” to godziny ćwiczeń zawodnika i tłumaczeń trenera 🙂

Co ważne, Michał umie osadzić trening w szerszym kontekście – innych obciążeń treningowych, startów, ograniczeń mobilności (triathloniści, to trener dla was!). Czuć lata doświadczenia zawodniczego i trenerskiego, dużą wiedzę na temat biomechaniki. Przy czym nie jest Michał typem trenera, który spełnia się krzycząc ex cathedra na zawodników. Siła spokoju. Zawsze tłumaczy czemu nad jakimś elementem chce pracować, co to zawodnikowi da.

Dzięki treningom z Michałem pływanie nie jest, jak to u wielu zawodników bywa, tą najstraszniejszą z trzech dyscyplin triathlonu, którą trzeba na początku odfajkować, żeby potem mieć frajdę na rowerze i biegu. To przyjemna część zawodów, na której można bez kompleksów powalczyć z konkurencją. Z pianką, czy bez, zawodnik ułożony w wodzie przez Michała da sobie radę w każdych warunkach.

Piotr Kowalczyk

Chcesz dołączyć do grona naszych zadowolonych podopiecznych?